Szkoda, że nie ma na inf gości takich jak geralt... Stare dobre czasy...
O taak... Geralt nauczył mnie podstaw, kiedy zaczynałem na Infinity. Stare dobre czasy.
Grałem z nim nawet po NGE ale on odszedł zaraz po pierwszym miechu... jeszcze jak Jedi byli bez defence I dostawaliśmy baty w FC Hunters Cave na Dant... (przypomniało mi się - respecował do medi i zbił fortunę sprzedając perły) Skubaniec i tak się wyrobił z village i pada trials na ostatni dzień przed NGE a ja skończyłem z 5 unlockami... Ahh, szkoda, że nie ma jak go namówić żeby wrócił... Trochę się w grze poprawiło...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach